E-commerce w Polsce 2026 – co sprawia, że klienci kupują, a co ich zniechęca?
3 listopad 2026 | Kategoria: E-commerceWyobraź sobie taką sytuację: przeglądasz telefon, trafiasz na ciekawy produkt, sprawdzasz cenę i dodajesz go do koszyka. Wszystko wygląda dobrze, dopóki nie przechodzisz do płatności. Nagle okazuje się, że dostawa kosztuje więcej, niż zakładałeś, formularz wymaga uzupełnienia kilkunastu pól, a ulubionej metody płatności nie ma na liście. Co robisz? Prawdopodobnie zaczynasz się zastanawiać, czy naprawdę potrzebujesz tego produktu.
Tak właśnie wygląda jedno z największych wyzwań współczesnego e-commerce. Nie wystarczy już przyciągnąć klienta do sklepu internetowego. Trzeba jeszcze sprawić, żeby chciał w nim zostać i bez problemu sfinalizować zakup.
Oczekiwania kupujących są bardzo konkretne. Najnowsze dane dotyczące e-commerce w Polsce w 2026 roku pokazują, że o sukcesie sprzedaży online często decydują nie spektakularne innowacje, ale pozornie drobne elementy: wygodna nawigacja, przejrzyste ceny, szybkie płatności i poczucie bezpieczeństwa.
Zakupy online stały się codziennością. Ale to nie znaczy, że łatwiej zdobyć klienta
Trudno dziś wyobrazić sobie internet bez zakupów. Zamawiamy ubrania, kosmetyki, elektronikę, produkty do domu, a nawet artykuły codziennego użytku. Często robimy to przy okazji innych czynności – w drodze do pracy, podczas przerwy czy wieczorem na kanapie.
Skalę tego zjawiska dobrze pokazuje raport „E-commerce w Polsce 2026” przygotowany przez Gemius we współpracy z partnerami. Według danych Mediapanel strony i aplikacje z kategorii zakupów online odwiedza miesięcznie 93% polskich internautów, a 53% korzysta z nich codziennie. Warto przy tym zaznaczyć, że mówimy o odwiedzaniu serwisów zakupowych, a niekoniecznie o dokonywaniu transakcji.
Co te liczby oznaczają dla przedsiębiorców?
Przede wszystkim to, że obecność w internecie jest dziś czymś naturalnym. Sam fakt posiadania sklepu internetowego nie wystarczy, by wyróżnić się na rynku. Klient może w krótkim czasie porównać kilka ofert, sprawdzić opinie, warunki dostawy i dostępne metody płatności. Dlatego coraz większego znaczenia nabiera nie tylko to, co sprzedajemy, ale również jak wygląda cały proces zakupowy.
Smartfon jest dziś pierwszym sprawdzianem sklepu internetowego
Jeszcze kilkanaście lat temu zakupy przez telefon mogły wydawać się niewygodne. Dziś to właśnie smartfony odgrywają kluczową rolę w korzystaniu z e-commerce. Według danych, serwisy zakupowe przyciągają na smartfonach średnio 14 milionów użytkowników dziennie, podczas gdy na komputerach jest to około 3 milionów. Co więcej, 58% badanych finalizuje zakupy na telefonie. To ważny sygnał dla właścicieli sklepów internetowych.
Strona, która świetnie prezentuje się na dużym ekranie komputera, niekoniecznie zapewnia równie dobre doświadczenia na smartfonie. Zbyt małe przyciski, niewygodne menu, trudne do wypełnienia formularze czy konieczność ciągłego powiększania ekranu potrafią skutecznie zniechęcić do zakupów.
Dlatego responsywność, czyli dostosowanie wyglądu strony do różnych urządzeń, jest dziś podstawą. Ale samo dopasowanie szerokości strony to dopiero początek.
Dobry sklep internetowy powinien być projektowany z myślą o rzeczywistym sposobie korzystania z niego. Klient musi szybko znaleźć produkt, sprawdzić najważniejsze informacje i bez zbędnego wysiłku przejść do płatności – również wtedy, gdy korzysta z niewielkiego ekranu telefonu.
Cena przyciąga uwagę, ale koszt dostawy może przekreślić zakup
Czy cena nadal jest najważniejsza? Z pewnością pozostaje jednym z kluczowych argumentów zakupowych. 74% badanych uważa zakupy internetowe za tańsze od stacjonarnych. Jednocześnie 51% wskazuje dodatkowy koszt dostawy jako czynnik zniechęcający do zakupów online.
To interesujące zestawienie. Klienci szukają atrakcyjnych cen, ale oceniają nie tylko wartość produktu. Liczy się dla nich ostateczna kwota, którą zapłacą.
Wyobraźmy sobie dwa sklepy oferujące ten sam produkt. W pierwszym cena jest nieco niższa, ale koszt wysyłki poznajemy dopiero pod koniec zamówienia. W drugim od początku wiemy, ile zapłacimy łącznie i jakie mamy możliwości odbioru. Który sklep wzbudzi większe zaufanie?
Nie oznacza to oczywiście, że każda firma musi oferować darmową dostawę. Znacznie ważniejsze jest jasne komunikowanie kosztów i zasad zakupów.
Dobrym rozwiązaniem może być czytelna informacja o dostawie już na karcie produktu, pokazanie progu darmowej wysyłki czy umożliwienie wyboru kilku sposobów odbioru zamówienia.
W e-commerce liczy się nie tylko atrakcyjna oferta, ale również brak nieprzyjemnych niespodzianek.
BLIK, automat paczkowy i szybka finalizacja
Są rozwiązania, do których klienci przyzwyczajają się tak bardzo, że zaczynają traktować je jako standard.
Doskonałym przykładem są automaty paczkowe. Zgodnie z raportem korzystało z nich w ostatnich 12 miesiącach 84% kupujących online. Dla 72% jest to najczęściej wykorzystywana forma dostawy.
Podobnie wygląda sytuacja z płatnościami. Z BLIK-a korzystało 67% kupujących, a 53% wskazuje go jako metodę używaną najczęściej.
Te dane mówią coś więcej niż tylko to, które usługi są popularne.
Pokazują, jak istotna stała się możliwość robienia zakupów na własnych zasadach. Chcemy zamówić produkt w dogodnym momencie, szybko za niego zapłacić i odebrać przesyłkę wtedy, kiedy mamy na to czas.
Dla właściciela sklepu oznacza to potrzebę przemyślanego doboru integracji z systemami płatności i firmami dostawczymi.
Warto też pamiętać o zwrotach. Jasna procedura i łatwo dostępne informacje mogą zmniejszyć niepewność klienta jeszcze przed zakupem.
Najlepsze rozwiązania w sklepie internetowym często są tymi, których użytkownik nawet nie zauważa. Wszystko działa po prostu tak, jak powinno.
Zaufanie w e-commerce jest równie ważne jak atrakcyjna oferta
Zakupy online wymagają od klienta pewnej dozy zaufania. Nie może przecież obejrzeć produktu na żywo, a często również nie zna firmy, której zamierza przekazać pieniądze.
Co pomaga budować zaufanie?
Przede wszystkim przejrzyste informacje o firmie, dostępne dane kontaktowe, zrozumiałe zasady zakupów, opinie klientów oraz bezpieczne metody płatności. Duże znaczenie mają również rzetelne opisy produktów i zdjęcia, które pozwalają lepiej ocenić ofertę.
Nie bez powodu pozytywne wcześniejsze doświadczenia z danym sklepem są jednym z argumentów zachęcających do ponownych zakupów. Warto więc myśleć o sprzedaży internetowej nie tylko w kategoriach pojedynczego zamówienia. Dobry sklep powinien dawać klientowi powód, by chciał do niego wrócić.
Social media inspirują, ale to nie zawsze tam kończą się zakupy
Media społecznościowe już dawno przestały służyć wyłącznie do kontaktu ze znajomymi. Oglądamy w nich recenzje, poznajemy marki, zapisujemy inspiracje i odkrywamy produkty, których wcześniej nawet nie planowaliśmy kupować.
Według danych – z mediów społecznościowych korzysta 90% badanych, jednak tylko około 20% dokonało w ostatnim roku zakupu bezpośrednio za pośrednictwem platformy społecznościowej.
To istotna różnica.
Instagram, Facebook czy TikTok mogą skutecznie zainteresować odbiorcę produktem, ale nie zawsze są miejscem finalizacji transakcji. Klient może zobaczyć reklamę w social mediach, a następnie przejść do sklepu internetowego, żeby poznać szczegóły oferty.
Dlatego działania w mediach społecznościowych i własny e-sklep warto traktować jako uzupełniające się elementy jednej strategii.
Treści i reklamy przyciągają uwagę, natomiast sklep powinien zapewnić wszystkie informacje potrzebne do podjęcia decyzji oraz wygodnego zakupu. Ważne, żeby przejście między tymi etapami było możliwie płynne.
AI zmienia zakupy online, ale klienci nadal chcą mieć ostatnie słowo
Nie sposób mówić o e-commerce w 2026 roku bez wspomnienia o sztucznej inteligencji.
Narzędzia AI pomagają wyszukiwać informacje, porównywać produkty i analizować dostępne możliwości. Korzystanie z różnego rodzaju rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji deklaruje 65% ankietowanych. Jednak otwartość na nowe technologie ma swoje granice.
Aż 71% respondentów nie chce oddawać sztucznej inteligencji pełnej kontroli nad samodzielnym podejmowaniem decyzji zakupowych.
Dla branży e-commerce to cenna wskazówka. Technologia może wspierać klienta, ale nie powinna odbierać mu możliwości świadomego wyboru.
W praktyce oznacza to, że warto inwestować w rozwiązania, które pomagają szybciej znaleźć odpowiedni produkt, porównać jego parametry czy uzyskać odpowiedź na pytanie. Nie każda nowinka technologiczna musi jednak od razu znaleźć się w sklepie.
Jaki powinien być dobry sklep internetowy w 2026 roku?
Współczesny e-commerce daje przedsiębiorcom wiele możliwości, ale wymaga również coraz uważniejszego podejścia do doświadczeń zakupowych. Dane dotyczące zachowań polskich konsumentów wskazują wspólny kierunek: klienci doceniają rozwiązania, które oszczędzają ich czas, zapewniają wygodę i pozwalają zachować kontrolę nad zakupami.
Nie oznacza to, że wygląd sklepu, reklama czy nowe technologie przestały być ważne. Wręcz przeciwnie – wszystkie te elementy powinny ze sobą współpracować.
Atrakcyjny projekt graficzny zachęca do poznania oferty. Intuicyjna nawigacja pomaga znaleźć produkt. Czytelne informacje budują zaufanie, a szybki proces płatności pozwala bezproblemowo zakończyć zamówienie.
Skuteczny sklep internetowy nie musi być najbardziej rozbudowany. Powinien przede wszystkim odpowiadać na potrzeby swoich klientów. I właśnie od tych potrzeb warto zacząć planowanie sprzedaży online.
Jeśli myślisz o uruchomieniu własnego e-sklepu lub chcesz unowocześnić już istniejący, warto zadbać o solidne podstawy. W Borbis Media projektujemy i tworzymy responsywne sklepy internetowe, uwzględniając wygodę użytkowników, odpowiednie integracje i możliwości dalszego rozwoju biznesu.
Sprawdź naszą ofertę tworzenia sklepów internetowych i zobacz, jak możemy pomóc Ci rozwinąć sprzedaż online.
Źródło danych: Gemius (2026), E-commerce w Polsce 2026, https://gemius.com/documents/95/Raport_e-commerce_w_Polsce_2026.pdf

