Nowy format reklam Google dla m-commerce

27 maj 2016 | Kategoria: E-commerce, Świat reklamy

M-commerce stale rośnie w siłę. Doskonałym na to dowodem jest chociażby Polska, która według Polskiej Izby Handlowej do 2018 roku stanie się w tej dziedzinie liderem wśród europejskich państw. Rozwój branży postanowił wykorzystać Google wprowadzając reklamy, które wyświetlają się podczas przeglądania grafiki. Takie rozwiązanie umożliwi dokonanie transakcji użytkownikom smartfonów z poziomu wyszukiwarki obrazów.

Na czym polega nowa usługa?

Od strony konsumenta nowy format promocji będzie polegał na wyświetlaniu reklam w wyszukiwarce grafik zaraz nad wyszukanymi obrazami. Bezpośrednio z tego poziomu konsument może przejść na stronę danego sklepu internetowego i kupić upatrzony produkt. Dzięki opcjom filtrowania wyników potencjalny klient będzie mógł sortować automatycznie pojawiające się reklamy, a co za tym idzie – przebierać we wzorach, kolorach czy fanonach produktu, ale także jego cenie. Według Google, takie rozwiązanie da możliwość uzyskania odpowiedzi na wiele pytań, które rodzą się w głowach użytkowników podczas przeglądania grafik w internecie. Wygodne przeglądanie produktów i szybkie zakupy online, które umożliwia nowa odsłona reklam, brzmi dla konsumenta obiecująco. Jednak czas pokaże, czy rzeczywiście odbiorcy będą korzystać z okazji do nabycia nowych towarów, które znajdą „pod palcem”.

google zakupyCo zyskuje reklamodawca?

Nowy pomysł przetestowała już marka Svarowski, a sama korporacja, jak i marketerzy mają nadzieję, że dzięki nowym możliwościom również mniej znane brandy szybciej zdobędą popularność, znajdując nabywców przede wszystkim w sieci. Świeże szanse reklamowe mogą zostać dobrze wykorzystane nie tylko przez gigantów w swej dziedzinie, takich jak wspomniana firma biżuteryjna, ale przede wszystkim przez nowych graczy, których towary są atrakcyjne wizualnie. W tym przypadku rozpoznawalność marki nie będzie czynnikiem wyróżniającym pośród innych firm obecnych na rynku, co stwarza duże pole manewru osobom zajmującym się promocją. Natychmiast będą mogli oni odpowiadać na potrzeby odbiorców. Mało popularne marki dzięki nowatorskiej funkcji przeglądarki mogą zostać odkryte dużo szybciej przez użytkowników urządzeń mobilnych, których stale przybywa i stają się coraz bardziej liczącą się grupą docelową.

Działaj lokalnie!

Google ewidentnie nie osiada na laurach i stale podąża za trendami w branży – w ramach nowego projektu wykorzystuje również efekt ROPO, czyli proces zakupowy odbywający się na zasadzie „szukam online, kupuję offline (więcej na ten temat w tym artykule). Nowy format reklam w sieci jest podobny do tego, który Facebook wprowadził w 2015 roku. Firma Zuckerberga poszerzyła w ten sposób wśród użytkowników serwisu świadomość działania lokalnego biznesu w ich okolicy. Natomiast pomysł lidera wśród przeglądarek ma celu wyjście naprzeciw miejscowym przedsiębiorcom, którzy nie tylko będą mogli się reklamować, ale też oferować swoje produkty online. Przy czym moc lokalnej firmy objawia się w tym, że konsument po obejrzeniu towarów w sieci może przyjść do sklepu stacjonarnego i natychmiast kupić wcześniej oglądany przedmiot. Taka forma zakupów jest bardzo wygodna dla klienta, a dzięki nowym rozwiązaniom Google’a ma szanse rozwinąć się jeszcze bardziej.

Google w ostatnim czasie coraz wyraźniej wspomaga przedsiębiorców nowymi narzędziami – także tych małych, dopiero rozwijających się lub działających na małym obszarze. Świadczy o tym nie tylko wyżej omówiony projekt, ale także wprowadzony pod koniec kwietnia nowy format reklam, tzw. bumper ads, na YouTubie. Co ciekawe, rozwiązanie to również dotyczy tylko użytkowników urządzeń mobilnych. Jak widać, branża online to źródło nieograniczonych możliwości 😉

Skomentuj

Share Button

Borbis Media na Facebooku

Polub naszą stronę i bądź na bieżąco